Fotowoltaika cieszy się coraz większą popularnością. Wielu naszych Klientów zakłada panele słoneczne na swoich posesjach lub decyduje się na dzierżawę gruntu w celu pobierania czynszu z farmy fotowoltaicznej. Czy wiesz, że możesz więcej stracić niż zyskać? Zanim podpiszesz umowę, musisz ją bardzo dokładnie przeanalizować. Ryzyko prawne może czaić się w każdym paragrafie.
Sprawdź z kim podpisujesz umowę. Chyba nie chcesz powierzyć swojej nieruchomości podmiotowi, który nie istnieje albo ma już na swoim koncie wiele nieudanych instalacji. W idealnym świecie, założenie paneli słonecznych lub dzierżawa gruntu pod farmę to świetny pomysł i okazja na uzyskanie solidnego wynagrodzenia. W praktyce może wiązać się to z szeregiem problemów. I albo w ogóle nie uzyskasz swojego wyczekiwanego czynszu, albo dostaniesz go w zdecydowanie zaniżonej wysokości.
Jeśli nie zadbasz o odpowiednie zabezpieczenie w umowie, firma może nagle z dnia na dzień rozwiązać z Tobą kontrakt i to Ty będziesz musiał usunąć panele i całą infrastrukturę farmy. A to nie należy do niskich wydatków.
Czy wiesz, że niektóre umowy są tak skonstruowane, żeby pozbawić Cię możliwości uzyskania np. zastawu albo utrudnić sprzedaż Twojej nieruchomości? Czy zdajesz sobie sprawę, że w najczarniejszym scenariuszu firma ta mogłaby nawet doprowadzić do zasiedzenia Twojego gruntu?
Wybieraj rozsądnie. Bardzo dokładnie przeanalizuj umowę. Pamiętaj, Twój podpis to wiążąca decyzja na całe lata.
#fotowoltaika #adwokat #umowa





